12 pomysłów co fajnego robić w lipcu

Co fajnego robić w lipcu? Wykorzystaj pełnię lata i oddaj się wakacyjnemu szaleństwu. Latem możesz zrobić tyle ciekawych rzeczy! Tyle niezapomnianych wspomnień i pomysłów, że możesz mieć problem na  co się zdecydować. Obie wiemy, że wakacje to wyjazdy – ale one kończą się zdecydowanie zbyt szybko. Zrób coś niezwiązanego z wyjazdem i zaszalej!


Co fajnego robić w lipcu?


Spróbuj atrakcji wodnych

Lipiec to świetny miesiąc na wodne atrakcje. Próbowałaś już przejażdżki bananem? A może zawsze chciałaś nauczyć się nurkować? A może od dawna skrycie marzyłaś o żeglarstwie, ale odkładałaś to w nieskończoność? To jest najlepszy czas na realizację takich pomysłów! Spełnij swoje marzenie i daj się porwać letniej zabawie!

Wejdź do jaskinii

Często skupiamy się tylko na zabytkach na powierzchni ziemi, a przecież pod ziemią jest równie ciekawie! I wcale nie musisz jechać do Wieliczki by się o tym przekonać. Jest wiele fajnych jaskiń w Polsce, które czekają na Twoje odkrycie. Kadzielnia, Raj, Mroźna, Mylna, Łokietka… Każdy znajdzie coś dla siebie! A gdy upał daje się we znaki jaskinia jest najlepszym miejscem na ochłodę. Z resztą przekonaj się sama!

Zrób zieloną strefę w swoim mieszkaniu

Jeśli jeszcze nie masz kwiatków w swoim mieszkaniu, koniecznie o to zadbaj. Długo wzbraniałam się przed żywymi roślinami u siebie, ale w końcu nie wytrzymałam. Plastikowe rośliny może i nie wymagają podlewania, ale ich walory estetyczne szybko przemijają, a plastiku jest wystarczająco dużo w naszym otoczeniu. Żywe rośliny oczyszczają powietrze w mieszkaniu i poprawiają komfort życia. Nie poczujesz tego jeśli nie zaryzykujesz ;)

Nawet jeśli uważasz, że nie masz ręki do kwiatów, nie stracisz za wiele próbując utrzymać roślinkę przy życiu. A jeśli irytuje Cię konieczność pamiętania o podlewaniu, kup sobie sukulenta. Sansewierie, aloesy i lithopsy nie wymagają regularnego podlewania i mogą wytrzymać bardzo długo bez wody. A jeśli i to Cię nie przekonuje, to są specjalne czujniki wilgotności gleby, które zapalają lampkę, gdy roślina potrzebuje wody. Rozwiązań jest naprawdę wiele!

Wybierz się na wycieczkę rowerową

Lipiec to dobry czas na wycieczki rowerowe. Nie jest tak gorąco jak w sierpniu, więc organizm tak bardzo się nie męczy podczas uprawiania sportu czy zwiększonej aktywności fizycznej. Znacznie przyjemniej jeździ się też na rowerze. Myślałaś o kilkugodzinnej wycieczce rowerowej? Takiej nad wodę, z piknikiem w otoczeniu rodziny lub przyjaciół? Nie? No to już wiesz co robić ;)

Wejdź na drzewo

Spełnij swoje marzenie z dzieciństwa i wejdź na drzewo. Siedzenie na drzewie to doskonały relaks na łonie natury. Jeśli jeszcze tego nie próbowałaś, to jest to coś, co koniecznie musisz zrobić. Ja kiedyś miałam ulubione drzewo, na którym spędzałam całe godziny. Pamiętam, że był to orzech u dziadków. Miał idealne ułożenie gałęzi, dzięki czemu można było się ułożyć całkiem wygodnie w jego koronie.

Pogrilluj w parku (w miejscu wyznaczonym do tego celu)

Coraz częściej w parkach miejskich możesz spotkać wyznaczone miejsca do grillowania. Warto wykorzystać okazję i spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu, jeśli nie możesz pozwolić sobie na działkę, a mieszkasz w bloku. Takie miejsca cieszą się rosnącą popularnością, więc warto wcześniej zbadać obłożenie grilli zanim przyniesie się swoje jedzenie :D

Zaopiekuj się kwiatkiem z półki śmierci

To jest trochę powiązane z tworzeniem zielonej strefy w mieszkaniu, wiem. W marketach często stoją tzw. półki śmierci. Są to półki, na które trafiają rośliny w nienajlepszym stanie – takie, które tylko krok dzieli od wylądowania na śmietniku.

Zamiast kupować roślinę bez skazy uratuj taką, która potrzebuje miłości i odrobiny opieki. Zaoszczędzisz nie tylko pieniądze (takie rośliny są sprzedawane za śmieszne pieniądze w stosunku do ich odpowiedników bez wad), ale przede wszystkim zyskasz korzyści czysto duchowe – poczucie, że zrobiłaś coś dobrego, satysfakcję, że udało Ci się przywrócić roślinę do dobrego stanu i przyjemność z patrzenia jak pięknie odradza się ta bidula, którą przygarnęłaś.

Przejdź na wegetarianizm

Niektóre decyzje odkładamy zdecydowanie zbyt długo. Tak też jest z wegetarianizmem – w obawie przed wykluczeniem społecznym i krzywymi uśmieszkami nie deklarujesz, że jesteś wege, choć już dawno jedzenie mięsa przestało ci sprawiać przyjemność. Wegetarianizm jest już jednak na tyle modny, że przestaje dziwić. Może to jest dobry moment na ostateczne przekroczenie rzeki i podjęcie tej trudnej decyzji? Lipiec to doskonały czas, bo obfituje w przepyszne owoce i warzywa. Jeśli wahasz się i nie możesz się zdecydować… Może to jest ten moment?

Przetestuj wszystkie zjeżdżalnie w aquaparku

Zjeżdżalnie nie są tylko atrakcją dla dzieci. Pojedź do wypasionego aquaparku i przetestuj je wszystkie co do jednej! Niech to będzie Twoje letnie szaleństwo. Zabaw się i przestań się ograniczać! Nie myśl już, że nie wypada bo jesteś stara. Wypada jak najbardziej!

Upiecz ziemniaki w ognisku zamiast kiełbasek

Wszyscy na ognicho i grilla przynoszą kiełbachę. Idź pod prąd i wrzuć do ogniska ziemniaki z masełkiem owinięte w folię aluminiową. To zupełnie inny smak niż ziemniaki z piekarnika. Nie odtworzysz go w domowym zaciszu, choćbyś wylazła ze skóry. Ziemniaki z ognicha to ziemniaki z ognicha i kropka. Musisz sama zobaczyć jak fajnie smakują!

Prześpij noc pod gołym niebem

To się może wydawać szalone, ale z pewnością generuje fajne wspomnienia. Zdecydowanie jest to coś wartego zrobienia raz w życiu, żeby się nie żałowało, że się tego nie zrobiło. W pewnym sensie pozwala to poczuć klimat dawnych czasów – gdy nie zawsze każdy miał dach nad głową. Zasypianie na dworze ma swój urok i niezależnie od tego jaką formę wybierzesz – czy na hamaku, czy na balkonie – będzie czymś niezapomnianym. Tylko zadbaj o ciepłą kołdrę, żeby w gratisie nie dostać przeziębienia ;)

Strzel sobie profesjonalną sesję zdjęciową

Taką, która nie tylko podbije w górę Twoją samoocenę, ale i stanie się sentymentalną pamiątką gdy uroda przeminie. Bo przeminie – czasu nie da się zatrzymać i nie możemy się oszukiwać. Takie zdjęcia to też doskonały motywator, by wrócić do starej wagi, gdy zauważymy, że przytyło nam się za dużo.

Taka sesja zdjęciowa Ci się po prostu należy – byś zawsze pamiętała, że jesteś piękną i atrakcyjną kobietą i nie zatraciła siebie po drodze.

No to co wybrałaś?

Jakie masz plany na lipiec? Więcej czasu spędzisz na świeżym powietrzu czy postawisz na inne aktywności? Jestem bardzo ciekawa tego co wybierzesz. A może masz własny pomysł na to co fajnego robić w lipcu?

Wrzuć zdjęcie przedstawiające moment, gdy realizujesz marzenie na Instagram i oznacz wyzwanie #12marzeńw12miesięcy. Pamiętaj, że do wyzwania możesz dołączyć w dowolnym momencie.

Co wybrałam ja?

W tym miesiącu zrobię dobry uczynek i zaopiekuję się kwiatkiem z półki śmierci. Poczułam wewnętrzną potrzebę zbawiania świata, czy jak to tam inni określają. No chcę zrobić coś dobrego :)

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.