3 kapelusze must have w Twojej szafie

Kapelusze zawsze kojarzyły mi się ze starszymi paniami w kościele. I tak było przez dłuższy czas, bo większość młodych kobiet ich unikała. Od kilku sezonów przeżywają jednak swój renesans i… trafiło mnie! Ja również oszalałam na ich punkcie! Dziś 3 rodzaje kapeluszy, które powinny na stałe zagościć w każdej kobiecej szafie oraz pomysły na to jak je wykorzystać!

Ach, te kapelusze!

Przez jednych kochane, przez innych wytykane palcami. Towarzyszą nam od dawna i nie każdy odnajduje w nich piękno. Ale jak bez nich żyć, gdy z nieba leje się żar? To one ratują nam życie w upalne, słoneczne dni. I to one chronią nas przed zimnem, gdy nadchodzi zima. Tego kwestionować się nie da. A jak wybrać ten właściwy?

Tyle jest wzorów i kolorów, że można dostać zawrotów głowy. Jak nie wtopić? Moim zdaniem każda z nas powinna mieć w szafie przynajmniej te trzy:

Słomiany kapelusz z szerokim rondem

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA KAROLAK (@justynakarolakofficial)


To od tego kapelusza zaczęło się moje kapeluszowe szaleństwo. Chociaż nie, pierwszy kapelusz z szerokim rondem kupiłam jeszcze na studiach, ale źle wybrałam jego rozmiar i opadał mi na oczy. Dość szybko się go pozbyłam i zapomniałam kompletnie o kapeluszach, aż trafiłam na ten na przecenie w Biedronce. I to on rozpoczął szał na kapelusze.

Dziś zakładam go przeważnie do sukienek. Towarzyszy mi nad morzem, jest częstym bywalcem na moich wyjazdach nad jeziora i rzeki. Zawsze zabieram go ze sobą na łąkę i… na hamak, gdy odpoczywam po ciężkim tygodniu u rodziców.

Słomiany kapelusz typu fedora z małym rondem

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA KAROLAK (@justynakarolakofficial)


Ten kapelusz zakładam na co dzień. Mam go dopiero od niedawna, ale widzę w nim wielki potencjał. Idealnie pasuje do codziennych stylizacji wiosną i latem. Lubię go nosić do stylizacji z szortami lub rybaczkami.

Najczęściej zakładam go w drodze do i z pracy. Często biorę go ze sobą na zakupy i na zwykłe spacery po mieście. No i na polowania, gdy ganiam burze też!

Pasuje na spotkania ze znajomymi, wyjście do kina, piknik, wyjazd nad morze, a nawet wypad w góry (choć Zakopane rządzi się swoją modą i tam królują materiałowe kapelusze kowbojskie zestawiane z sandałami. Kto był, ten wie o co chodzi ;).

Czarny kapelusz typu fedora

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA KAROLAK (@justynakarolakofficial)


To mój najświeższy nabytek i Wasz w przyszłości też, jeśli opanuje Was kapeluszowe szaleństwo. Czarny kapelusz typu fedora spisze się idealnie w stylizacjach rockowych i tych inspirowanych stylem rockowym. Do Italian Chic też pasuje i nadaje mu ciekawego klimatu.

Bardzo dobrze zestawia się z małą czarną i szpilkami. Wykorzystacie go nie raz jesienią jako dodatek do czarnego płaszcza, gdy dni staną się chłodniejsze. Fenomenalnie wygląda do rurek, ramoneski i białej koszuli. Ten kapelusz to klasyk, którego magię odkrywa się od… pierwszego założenia na głowę. Z resztą same przekonajcie się czy warto! Moim zdaniem to najlepszy i najbardziej funkcjonalny kapelusz jaki wymyślono ;)

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.