Blaski bezdzietności

W zeszłym tygodniu pisałam o cieniach bezdzietności. Dziś trochę bardziej optymistycznie. Blaski bezdzietności istnieją i mają się całkiem dobrze. Oto one ;)

Odpoczynek

Po powrocie do domu masz większą szansę na odpoczynek niż kobieta, która jest matką. Podczas gdy ona z dzieckiem odrabia lekcje Ty możesz wyciągnąć się na kanapie i obejrzeć kolejny odcinek ulubionego serialu lub poczytać książkę. A w weekendy to już w ogóle luksus, możesz się pokusić o cały dzień lenistwa.

Rozwój osobisty

Więcej czasu wolnego możesz poświęcić na rozwój osobisty. Wtedy, gdy będziesz uczył się nowego języka, trenował do maratonu, zdobywał kolejny awans lub ćwiczył taniec osoby, które mają dzieci będą odbierać swoje dzieci ze szkoły, zawozić je na dodatkowe zajęcia lub pilnować je, by nie zrobiły demolki w kuchni w trakcie, gdy oni jednocześnie pilnują piekącego się ciasta i smażących się kotletów schabowych.

Podróże

Brak dzieci to także dodatkowe środki finansowe na podróże. O wiele taniej Cię wyniesie wyjazd w góry dla dwóch osób, niż dla czterech. Dzięki temu możesz wyjeżdżać częściej i zwiedzać więcej.

Ale nie tylko! Wyprawa do sklepu też jest o wiele łatwiejsza, gdy nie masz dzieci. Nie musisz planować z kim zostawić dziecko, gdy chcesz zrobić zakupy w spokoju. Podobnie w ich trakcie nie musisz uważać na to, co ląduje dodatkowo w koszyku i nie musisz wysłuchiwać płaczu dziecka, któremu odmówiłeś kolejnego batonika.

Pieniądze

Nie musisz sobie odmawiać kupienia czegoś tylko dlatego, że dziecko chce nową zabawkę. Nie musisz kupować pieluch, śliniaków, podręczników szkolnych i całego tego okołodzieciowego majdanka, który musisz dziecku zapewnić od chwili urodzenia do momentu, aż zacznie na siebie zarabiać. Możesz te pieniądze przeznaczyć na rozwój osobisty lub na cokolwiek, czego tylko pragniesz.

Mniej zmartwień

Nie martwisz się, że dziecko nie wraca ze szkoły o wyznaczonej godzinie. Obce Ci jest także zamartwianie się o koszty kolejnej wyprawki szkolnej, która przewyższa Twoje zarobki. Nie przejmujesz się też tym, że córka wkracza w wiek dojrzewania, a syn chce nosić tunele w uszach. Nie boisz się, że pewnego dnia dziecko przyniesie ci zakrwawionego mleczaka. Odchodzi Ci szereg zmartwień związanych z dodatkową rolą w życiu, jaką jest bycie rodzicem.

Przyjaciele i rodzina

Masz dla nich więcej czasu i starasz się dysponować nim dobrze. Wspólne wypady, imprezy, granie w planszówki – nie mając dzieci możesz sobie pozwolić na takie zabawy do późnej nocy. Łatwiej też jest wyjechać z przyjaciółmi na biwak czy koncert, nie martwiąc się o to, że dzieci zostaną u kogoś i czy osoba, której powierzasz pociechy, zadba o nie odpowiednio,

Na weselach i osiemnastkach nie musisz ganiać za swoimi dziećmi – możesz skupić się na dobrej zabawie i niczym się nie przejmować. Nie zastanawiasz się z kim zostawisz dziecko, gdy dostajesz zaproszenie na ślub – po prostu idziesz – z osobą towarzyszącą lub bez.

Ciepła kawa

Trochę z przymrużeniem oka – możesz pić napój, który jest szczytem marzeń wielu zazdrosnych i zawistnych kobiet-matek. Podczas, gdy one wiecznie narzekają na to, że piją tylko zimną kawę, bo na ciepłą nie starcza im czasu, Ty możesz spokojnie, łyczek po łyczku, delektować się gorącym napojem. I obserwować ich reakcję :P

Wysypianie się

Oj tak, wielu rodziców narzeka na nieprzespane noce. Ty możesz za to wyciągnąć się wygodnie w łóżku i przespać całą noc bez żadnych pobudek w trakcie. Nie musisz wstawać do żadnego dziecka, gdy obudzi Cię jego płacz. Wstaniesz o tej godzinie, o której zadzwoni budzik. Cudowne uczucie, prawda?

 

 

Foto: Akshar Dave

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.