Buty trekkingowe – najlepsze na wycieczkę

Buty trekkingowe to niezbędne obuwie na każdej wycieczce. Koniecznie załóż je w teren, ponieważ tylko one zagwarantują Ci odpowiedni komfort i ochronią Cię przed urazami.


Buty trekkingowe? Dlaczego one?


Moje pierwsze buty nie były takimi z wyższej półki. Pamiętam, że dałam za nie 200 złotych w jakiejś sieciówce (Może to był Deichmann?). Służyły mi chyba przez pół życia, a w ostatnich latach tyrałam je wszędzie. I Tobie też to gorąco polecam!

Gdzie możesz nosić buty trekkingowe?

Oczywiste wydaje się, że takie buty to najlepszy wybór w góry. Mają grubą podeszwę, która wspaniale sprawdza się na górskich szlakach. Polecam Ci zabierać je jednak na każdą, dłuższą wycieczkę. Tak, nad morze też, szczególnie jeśli wybierasz się nad nie w zimną pogodę. Świetnie spisują się na plaży, ponieważ prawie nie przepuszczają piasku i wygodnie się w nich po piasku chodzi. To obowiązkowe obuwie na każdej wycieczce.

STYLIZACJA TURYSTYCZNA – MÓJ WYCIECZKOWY UNIFORM buty trekkingowe

Dlaczego powinnaś nosić obuwie trekkingowe?

Takie buty oprócz wygody gwarantują Ci bezpieczeństwo. Dobrze stabilizują stopę i ograniczają ryzyko powstania urazów, dzięki czemu bez obaw możesz ruszyć w teren. Grube podeszwy zabezpieczą Twoje stopy przed nadepnięciem na ostre przedmioty (gwoździe, szkło, kawałki metalu). To ważne nie tylko na klasycznych wycieczkach, ale szczególnie istotne, jeśli pasjonujesz się eksploracją i urbexem. Te buty nie raz uratowały mój tyłek! Niestety nadszedł koniec ich życia i musiałam kupić nowe.

STYLIZACJA TURYSTYCZNA – MÓJ WYCIECZKOWY UNIFORM buty trekkingowe

Czy da się je zastąpić innym obuwiem?

Takie buty możesz niby zastąpić sandałami turystycznymi, ale sandały nigdy nie zagwarantują Ci identycznego poziomu ochrony. Trekkingi lepiej się sprawdzą w zaroślach oraz w terenie skalnym. Sandały pod tym względem wypadają o wiele gorzej. Co więcej, nie ochronią Cię w przypadku z kontaktem z dzikimi zwierzętami (a uwierz mi, nie chciałabyś być ukąszona przez żmiję).

Moje nowe buty trekkingowe

Stare buty zajechałam na maksa do tego stopnia, że odpadła podeszwa :D Musiałam więc poszukać nowych i tak oto w zeszłym roku dołączyły do mnie „Keczułki” o rzadko spotykanym kolorze. Model, na który się zdecydowałam, to Quechua WTP MH100 MID.

Buty trekkingowe Quechua Decathlon turystyczne WTP - MH100 MID - damskie

Na razie miałam je na nogach raz, ale byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Tyle się naczytałam o tym, że buty trzeba rozchodzić, a tu proszę! Pierwszy kontakt był bardzo przyjemny i żadnych otarć nie zaliczyłam. Poprzednim butom czasem się to zdarzało nawet wtedy, gdy je już rozchodziłam.

Jestem ciekawa, jakie Ty masz doświadczenia z butami trekkingowymi. Czy Twoja przygoda z nimi jest równie pozytywna? Koniecznie podziel się ze mną własnymi spostrzeżeniami!

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.