Demakijaż – po co tyle zachodu i jakie są konsekwencje olania tematu?

Na pewno kiedyś zdarzyło się, że nie zmyłaś makijażu i poszłaś spać w pełnej tapecie. Jeśli robisz tak z przyzwyczajenia lub lenistwa, mam dla Ciebie złe wieści. Takie nawyki szkodzą skórze bardziej, niż myślisz.

Higiena

Demakijaż nie jest kolejną strategią marketingową, by wyciągnąć od Ciebie pieniądze na następne kosmetyki. To pierwszy i najważniejszy etap oczyszczania twarzy z największych i najbardziej szkodliwych dla skóry zanieczyszczeń. Zmywając makijaż nie ograniczasz się tylko do usunięcia starych kosmetyków. Odsłaniając skórę, pozwalasz jej lepiej oddychać i ułatwiasz samodzielne oczyszczanie. Sebum nie musi się już przebijać na siłę przez warstwę podkładu i pudru.

Dlaczego trzeba robić demakijaż?

Jeśli raz nie zmyjesz makijażu na noc prawdopodobnie nic złego się nie stanie. Jeśli jednak zacznie zdarzać się to częściej, Twoja skóra zacznie protestować. Powieki będą opuchnięte, a rzęsy zaczną wypadać, aż w końcu rozwinie się w tym miejscu łupież. Usta przesuszą się i zaczną pękać. Skóra będzie wyglądała na zmęczoną, pojawią się zaskórniki i szpecące krostki. Wkrótce dołączy do tego także trądzik. Jak by tego było mało, skóra stanie się wrażliwa, a naczynka zaczną pękać, tworząc paskudne zaczerwienienia. Cera postarzeje się znacząco. Już miesiąc zaniechania demakijażu przed snem skutkuje postarzeniem skóry o 10 lat. Dobra wiadomość jest taka, że większość zmian jest odwracalna. Poza zmarszczkami, które niestety już nie znikną, ale mogą stać się mniej widoczne.

Jak zmywać makijaż?

Przede wszystkim – DELIKATNIE. Na rynku jest wiele preparatów przeznaczonych do tego celu, więc nie będę się o nich rozpisywać. Każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Nadmienię tylko, że do kosmetyków wodoodpornych (np. tusz do rzęs) dobrze sprawdzą się produkty dwufazowe – rozpoznasz je od razu, najczęściej w buteleczce zobaczysz dwukolorowe płyny, które po wstrząśnięciu mieszają się ze sobą.

Najważniejsza jest jednak technika. Demakijaż trzeba wykonywać bardzo delikatnie. O ile twarz możesz lekko pocierać płatkiem kosmetycznym, o tyle w przypadku okolicy oczu jest to działanie zakazane. Kosmetyki do makijażu oczu zmywa się, przykładając mocno nasączony płynem płatek kosmetyczny i trzymając go chwilę w jednym miejscu, by płyn rozpuścił makijaż. Właśnie dlatego warto zainwestować w  dobry płyn dwufazowy, który zrobi to w kilka sekund. Do dziś pamiętam płyny micelarne popularnych marek, które makijażu nie usuwały prawie wcale. Odkąd przerzuciłam się na płyny dwufazowe problem zniknął.

Czy wystarczy sam demakijaż i można już iść spać?

Bardzo bym chciała odpowiedzieć na to pytanie twierdząco, ale niestety tak się nie da. Czymkolwiek zmyjesz makijaż, będziesz musiała dodatkowo umyć twarz żelem lub pianką do mycia twarzy. Powody tego są dwa:

  1. Usuniesz resztki kosmetyków, których nie zauważyłaś wcześniej
  2. Usuniesz resztki płynu do demakijażu, który pozostawiony na skórze może przyczynić się do powstawania wolnych rodników i w konsekwencji – starzenia się skóry

Po tym kroku spryskaj twarz hydrolatem, który ukoi podrażnioną makijażem i demakijażem skórę. Dobrze spisze się tutaj hydrolat z rumianku. Następnie nałóż krem i… tak, dopiero teraz możesz iść spać :)

 

 

Foto: Alexandre Croussette