Stylizacja do biura i na miasto

Strój do biura powinien być stonowany i schludny. Tak bardzo, że aż… nudny? Nie! Jeden dodatek może tak wiele zmienić w zwykłej, biurowej stylówce! I możesz tak spokojnie ruszyć też na miasto!


Jak się ubrać do biura? I na miasto też?


Ciemne rajstopy

Ciemne rajstopy to doskonały patent by odwrócić uwagę od krótkiej sukienki. Cieliste rajstopy albo co gorsza gołe nogi bardzo biłyby po oczach. Na bank naraziłabyś się na jakąś nieprzyjemną uwagę od szefa, a czarne, kryjące rajstopy tak nie bolą.

Druga sprawa to komfort termiczny. Zarówno na dworze jak i w chłodnym biurze grubsze rajstopy ratują Cię przed zimnem. Czy to przesadzona klima w miejscu pracy, czy temperatura na dworze poniżej zera – od razu będzie Ci lepiej w grubszych rajstopach.

Ich niewątpliwą zaletą jest też większa wytrzymałość. W przeciwieństwie do cieńszych odpowiedników te naprawdę trudniej przedziurawić. Odpadają problemy z przypadkowymi oczkami w rajstopach ;)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA | PANDASTYCZNIE 🐼 (@justynakarolakofficial)

Kolorowy szal lub apaszka

Żeby nie było nudno w biurze, a na mieście wyglądać stylowo, możesz postawić na jeden mocny dodatek. Ja Ci polecam szal lub apaszkę. Dodaj za ich pomocą trochę koloru swojej stylizacji! Dzięki temu odgonisz trochę jesienną chandrę i nadasz codzienności trochę pozytywnej energii.

Ponownie odwołam się do komfortu termicznego. Szal ochroni Cię przed podmuchem zimnego powietrza w biurze (minęło już tyle lat, a ja nadal pamiętam jak w korpo siedziałam centralnie pod klimatyzacją. Kto przeżył takie akcje i półroczne przeziębienie, ten wie!). A na dworze osłoni gardło przed normalnym, zimnym wiatrem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA | PANDASTYCZNIE 🐼 (@justynakarolakofficial)

Czarny płaszcz

Ostatni elegancki element Twojej stylizacji to płaszcz. Obojętnie, czy założysz rurki, czy sukienkę, w płaszczu zawsze będziesz wyglądać dobrze. Wiesz to z resztą sama – trzymasz go w szafie na specjalne okazje, a przecież mogłabyś nosić go codziennie! Co stoi na przeszkodzie by częściej po niego sięgać?

Odpowiem za Ciebie – Ty sama. Martwisz się, że się zniszczy, a przecież płaszcze są drogie. No to Cię zmartwię – kurtki ostatnio też do najtańszych nie należą. Właściwie pielęgnowany płaszcz z dobrym składem (duża zawartość wełny) posłuży Ci przez lata i nie zniszczy się zbyt szybko. Uwierz mi :)

Stylizacja do biura i na miasto

Do biura i na miasto - Co mam na sobie?
  • Płaszcz – C&A
  • Sukienka – Orsay
  • Szal – Pamiątka z Wenecji
  • Torebka – No Name
  • Botki – Deichmann

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.