Kanon piękna – w pogoni za ideałem

Każda epoka miała swój kanon piękna. Kobiety od zawsze dążyły do ideału, pragnąc zbliżyć się do niego jak najbardziej. Kanony się zmieniały, kobiety wraz z nimi. Czy ta pogoń ma jakikolwiek sens?

Jak było kiedyś?

Chyba każdy pamięta rubensowskie kształty kobiet na starych obrazach. Znacząco odbiegają od tego, co obecnie uznajemy za kanon piękna. O ile kiedyś kobiety o pełnych kształtach budziły pożądanie mężczyzn, o tyle w obecnych czasach uważane są za zaniedbane i leniwe.

Jak jest teraz?

Współczesny kanon piękna to długonoga, szczupła kobieta o wysportowanej sylwetce. Jedyne, co pozostało ze starych wzorców, to obfity biust i zgrabna, pełna pupa. Idealna kobieta powinna mieć figurę klepsydry.

Właśnie taki obraz kobiety wyłania się na instagramie

Najwięcej lajków zbierają zdjęcia kobiet, które wpisują się w powyższe standardy. To właśnie na instagramie najłatwiej możemy wyczytać, jaki obecnie panuje kanon piękna i do jakiego ideału dążą wszystkie kobiety, chcąc podobać się płci przeciwnej. Nie od dziś wiadomo, że pięknym ludziom jest łatwiej – uroda to przepustka do sławy, sława do znalezienia bogatego partnera, bogaty partner do… dostatniego życia w luksusie, czyli do tego wszystkiego, czego pragną kobiety.

Instagram a rzeczywistość

Niewielu ludzi jest świadomych tego, że patrzy na największe kłamstwo w historii. Zdjęcia te są poprawiane –  nogi kobiet wydłużane, dodatkowe kilogramy odejmowane, biust powiększany, mankamenty urody ukrywane. Najnowszy Photoshop potrafi zmienić rysy twarzy do tego stopnia, że możemy stać się kimś zupełnie innym. Naiwne kobiety patrzą na zdjęcia innych kobiet, a…

Lekarze medycyny estetycznej zacierają ręce

Większe usta? Proszę bardzo. Likwidacja opadającej powieki? Zapraszam. Większy biust? Bułka z masłem. Eliminacja zmarszczek? Już przygotowuję miejsce do zabiegu. Odsysanie tłuszczu bez skalpela? Nie ma problemu.

Kobiety zaczynają chodzić do lekarza medycyny estetycznej jak do kosmetyczki. Zmieniają w sobie wszystko zamiast zaakceptować się takimi, jakie się urodziły. Zaraz powiecie – jest możliwość, to dlaczego nie? A ja Wam powiem dlaczego nie powinny:

Kanon piękna się kiedyś zmieni

A kobiety zatrzymają się w czasie, uwięzione w poprzednim kanonie. Zostaną im kacze usta, napuchnięte od wypełniaczy twarze bez mimiki, blizny po implantach. Będą takim samym pośmiewiskiem dla ludzi, jak teraz są kobiety, które kiedyś poddały się zbyt mocnemu liftingowi twarzy. Dziurki po dodatkowych kolczykach dość szybko zarosną, ale tatuaże nie znikną.  Nieudanego zabiegu się nie cofnie. A co jeśli (czysto hipotetycznie) w przyszłości kanon się zmieni i to wąskie usta będą na topie? Co wtedy zrobią kobiety, które przesadziły z wypełnianiem?

Kłamstwo goni kłamstwo

Inaczej się tego nazwać nie da. Oszukiwanie siebie to chyba najsmutniejsze, co możesz robić, próbując walczyć z upływającym czasem i starając się zmienić swój wygląd. Każdy człowiek ma jakieś kompleksy, ale nie każdy leci do lekarza medycyny estetycznej, żeby zmienić to, co mu przeszkadza. I wcale nie chodzi tu o pieniądze. Niektórzy akceptują to, jak wyglądają, a inni leczą swoje kompleksy u lekarza medycyny estetycznej.

Oszukujesz nie tylko siebie

Oszukujesz partnera, bliskich, znajomych. Starasz się być kimś innym, kim nie jesteś. Po co? Żeby myśleli o Tobie lepiej? Dlaczego? Mówisz, że masz krzywy nos? Za krótkie nogi? Za mały biust? A przeczytaj ten wpis u Ani, zobacz jak pięknie poradziła sobie ze swoim kompleksem. Da się, tylko musisz uświadomić sobie, że problem nie leży w za małych cyckach tylko w głowie. A jeśli problem leży w głowie, dlaczego leczyć ciało? Nie lepiej zmienić błędne wyobrażenie o sobie zanim sięgniesz po skalpel?

Pamiętaj – zawsze masz wybór

A ja go szanuję, bo to Twoje życie. Pomyśl tylko, czy na starość chciałabyś wyglądać tak, jak Donatella Versace, lub inne gwiazdy, które przesadziły z zabiegami, próbując zatrzymać czas. To Twoje życie i Twoja uroda. To nie ja będę się zmagać z powikłaniami po zabiegach i rekonwalescencją. Nie ja będę mieć na starość plamy po tatuażach. Nie mnie będą przezywać od kaczki po zbyt częstym ostrzykiwaniu ust.

Czy na starość będziesz w stanie obcinać sobie włoski, które przeszczepisz sobie ze skóry głowy żeby zagęścić brwi? Czy jest sens robić sobie te wszystkie zabiegi, patrząc na kanony z instagrama, które dyktuje grafik komputerowy? Zrobisz, jak zechcesz, ale przemyśl to wszystko przez moment.

 

 

Foto: Chelsea fern