Kosmetyczny minimalizm – akcesoria – czy naprawdę wszystkiego potrzebujesz?

Ostatnia część cyklu o kosmetycznym minimalizmie. Przebrnęłaś już ze mną przez pielęgnację, kolorówkę, to teraz czas na pędzle do makijażu i inne akcesoria.

Ponieważ rodzajów pędzli jest wiele, a producenci prześcigają się ww wypuszczaniu coraz dziwniejszych kształtów, tym razem wymienię tylko te, które moim zdaniem są niezbędne do wykonania większości makijaży.

Ale nie tak szybko, bo najpierw….

Gąbeczka

Beauty Blendery zdominowały rynek do tego stopnia, że pędzle do podkładu idą w odstawkę. Nie ma się co dziwić – w końcu potrafią zastąpić aż 3 rodzaje pędzli. Gąbeczka zastąpi Ci zbity, okrągły pędzel do podkładu, płaski pędzel języczkowy do podkładu, pędzel do korektora, pędzel do pudru nawet, bo wykonasz nią baking… Nie może jej zabraknąć w Twojej kosmetyczce, bo w tej chwili to niezbędnik!

Szeroki wachlarz

Nie pędzel do pudru. Zdziwiona? Widzisz, pędzel do pudru potrzebny był zanim pojawiły się gąbeczki. Obecnie gąbeczką również wklepiesz puder i osiągniesz nią o wiele lepszy efekt niż pędzlem, więc pędzel do pudru to zbędny wydatek. Wachlarz za to wykorzystasz podwójnie – do omiatania twarzy z pudru oraz do usuwania z twarzy osypanych cieni do powiek. Niektórzy uważają, że jest on zbędnym wydatkiem i nikomu niepotrzebnym, ja nie wyobrażam sobie bez niego życia.

Pędzel do bronzera

Krótki, płaski, równo podstrzyżony pędzel do bronzera to moim zdaniem niezbędne narzędzie do pracy przy konturowaniu twarzy. Łatwo dopasowuje się do twarzy, szczególnie pod kościami policzkowymi. Krótkie włosie sprawia, że jest bardziej precyzyjny i włosie nie odwinie się przypadkowo w niepożądanym kierunku.

 

Pędzel do różu

Koniecznie skośny, bo dzięki temu wygodniej będzie aplikować Ci róż. Jak najbardziej płaski, byś zachowała precyzję podczas nanoszenia produktu na twarz, lecz dobrze by było, by włosie miał gęste..

Pędzel-jajeczko do blendowania

Rozcieranie cieni z pomocą pędzla o takim kształcie to czysta przyjemność. Za dużo się nie namachasz, a nie zrobisz sobie nieestetycznych plam, bo dobrze wyprofilowany pędzel do blendowania odwala całą robotę. Dla mnie ideałem jest Zoeva nr. 228. W praktyce wystarczyłby Ci tylko ten jeden pędzel, jednak aby bardziej ułatwić sobie życie proponuję jeszcze…

Mały pędzel kulkowy

Do punktowego nanoszenia cienia i zachowania precyzji w tym, co robisz. Pędzel kulkowy przyda Ci się do przyciemniania zewnętrznego kącika i nie pozwoli na przypadkowe błędy podczas rozcierania. Idealna kulka jest mała i pozwoli Ci nawet na roztarcie kredki na dolnej powiece.

Pędzel do brwi

Idealny ma krótkie włosie i jest ścięty pod bardzo małym kątem. Ważne, by włosie nie wyginało się łatwo we wszystkie strony – im sztywniejszy, tym lepszy, ale nie drapiący.

Tak wygląda moja złota siódemka najbardziej praktycznych narzędzi do makijażu. Dlaczego skupiłam się na pędzlach i pominęłam inne akcesoria, mimo iż wspomniałam o nich we wpisie? Dlatego, że pędzle to podstawa, której potrzebujesz najbardziej. Zalotka i inne narzędzia to tylko dodatki, bez których dasz sobie świetnie radę. Najważniejsze zawsze są i będą pędzle.

 

 

Foto: freestocks.org