Moje zimowe rytuały. 5 sposobów na zimowego doła

Drobne rytuały potrafią znacznie umilić zimę i uprzyjemnić oczekiwanie na cieplejsze dni. Tak niewiele potrzeba, byś poprawiła sobie nastrój. Spróbuj! Co masz do stracenia?


Najlepsze zimowe rytuały na poprawę samopoczucia


Zadbaj o skórę i włosy

Zrób sobie raz w tygodniu dzień domowego SPA. Zadbaj o regenerację skóry i włosów poprzez zabiegi pielęgnacyjne dedykowane dla Twojego organizmu. Spokojnie, raczej nie stracisz na to całego dnia (chyba, że będziesz robić wszystko po kolei i bardzo powoli).Te kilka godzin znacząco poprawi Ci nie tylko samopoczucie ale również Twój wygląd. A przecież wszystko możesz robić w jednym czasie!

Na jakie zabiegi powinnaś zwrócić uwagę?

Cera

  • Demakijaż
  • Oczyszczanie twarzy
  • Kwasy
  • Peeling enzymatyczny
  • Peeling mechaniczny
  • Maseczka
  • Regulacja brwi
  • Kremy do twarzy
  • Krem pod oczy
  • Serum
  • Olejki
  • Masaż twarzy palcami
  • Masaż twarzy rollerem
Mój schemat pielęgnacji
  • Demakijaż
  • Peeling
  • Maseczka
  • Serum nawilżające
  • Krem pod oczy
  • Krem nawilżający

Włosy

  • Olejowanie
  • Maska
  • Peeling skóry głowy
  • Wcierka
  • Odżywka w sprayu
  • Mycie
  • Masaż skóry
  • Hennowanie
  • Laminowanie żelatyną
  • Płukanka
  • Podcięcie końcówek
  • Zabezpieczenie końcówek
Mój schemat pielęgnacji
  • Olejowanie olejkiem Amla
  • Kawowy peeling skóry głowy
  • Masaż skóry
  • Mycie głowy
  • Jedwab w płynie na końcówki

Napij się korzennego napoju

Wszelkie napoje o korzennej nucie dają radę, ale ja od lat kupuję ten z IKEA. Wybitnie mi przypasował i już przy nim zostałam. Wieczór pod kocykiem, mąż obok, napój korzenny w kieliszku, ogień w kominku, kot na kolanach i czuję się jak królowa. No dobra. Mam elektryczny kominek (uroki mieszkania w bloku), ale daje radę, bo bije od niego przyjemne ciepło.

Możesz też doprawić herbatę lub inny napój przyprawami korzennymi. Wiem, że o herbacie już kiedyś pisałam przy okazji jesiennych czasoumilaczy, ale to jest nadal aktualne. Ciepłe napoje zimą to jest TO!

Wybierz się na wyprzedaże!

To najlepszy moment na upolowanie ubrań i dodatków w najniższych cenach. Zakupy zawsze poprawiają humor. Ty pójdziesz do Rossmana, ja zaginę wśród wieszaków w Orsayu… Co kto woli. Ale obie wiemy, że żadna z nas nie przejdzie wokół tego słowa obojętnie:

WYPRZEDAŻ

Tylko nie popełniaj moich błędów i niech Ci nie odbije tak jak mi. W pewnym momencie byłam gotowa wziąć je obie… Wzięłam jedną i była to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Jeśli stoisz przed podobnym dylematem weź to, co pierwsze rzuci Ci się w oko.

Nie… Trzeba wziąć jedną. Pamiętaj, za tą drugą możesz kupić sobie coś innego ;)

Daj się porwać zimowemu szaleństwu

Nie musisz jechać w góry żeby pozjeżdżać na nartach. Są jeszcze łyżwy, które zawsze możesz wypożyczyć. I sanki (jeśli spadnie śnieg), kluby hokejowe… No i dużo, dużo więcej!

Każda z nas znajdzie coś dla siebie. Pamiętaj, że zimowe szaleństwo to nie tylko narty. Zimowym szaleństwem mogą być też wieczorne spacery lub oglądanie dekoracji zimowych w różnych miastach.

Zmień coś w swoim otoczeniu

Czasami drobne zmiany wpływają na nasze życie bardziej niż myślimy. Jeśli wszystko Cię przytłacza spróbuj zmienić coś w swoim otoczeniu. Przesuń mebel bardziej w prawo, postaw nową ozdobę na półce, połóż nową poduszkę na kanapie albo wywołaj zdjęcia do albumu, który dumnie postawisz wraz z pozostałym zdjęciozbiorem (obie wiemy, że już dawno miałaś to zrobić). Jeśli tylko jest coś, co może poprawić nastrój po prostu to zrób.

To może być COKOLWIEK. Mały gest, a cieszy. Chodzi po prostu o ideę małej zmiany na lepsze. Nie myl tego z dobrą zmianą xD To nie dobra zmiana, a przyjemna zmiana ;)

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.