Czy wejdziesz na Łysicę nie mając kondycji?

Wchodzenie na Łysicę to taki spacerek. To nie jest żadna góra, to tylko pagórek. Czym tu się chwalić? Przecież to nie Rysy. Jedź w Tatry, to są prawdziwe góry, a nie jakaś Łysica… – Słyszałam to nie raz. No OK! Ale ja nie mam kondycji! Co teraz?


Góry dla osób bez kondycji? Da się? 

Pewnie! Jedź w Góry Świętokrzyskie!


Mały test – Szklana Huta i Łysa góra

Podejście pod Łysą górę ze Szklanej Huty to taka droga jak na Morskie Oko w Tatrach. Idzie się cały czas pod górę, ale wygodnie po asfalcie. Jeśli myślisz, że z Twoją kondycją jest naprawdę kiepsko, ta trasa to najlepszy weryfikator możliwości – Ale ja się przekonałam o tym dopiero po fakcie, bo porwałam się od razu na Łysicę. Dlatego jeśli nie jesteś pewna, czy sobie poradzisz, jedź najpierw do Szklanej Huty.

Święty Krzyż

Jak się wchodzi na Łysicę?

Szlak na Łysicę jest trochę bardziej wymagający, ale nawet ja, leniwa buła bez kondycji, dałam radę bez większych problemów.

Zacznij od podejścia od strony Świętej Katarzyny. Na trasie napotkasz drogę upstrzoną drobnymi kamieniami, drewnianą, długą kładkę i stopnie z barierkami po bokach – I tak aż po szczyt, ale bez obaw! Po drodze jest dużo drewnianych ławeczek, na których możesz chwilę odpocząć.

na Łysicę

Myślisz, że to już, a to zmyłka ;) 

Jest taki jeden skalisty moment, kiedy myślisz, że jesteś na szczycie. Nie znajdziesz jednak ani betonowego znacznika, ani drewnianego słupka z informacją, że to już. Bo to nie już, ale te miejsca ze sobą praktycznie sąsiadują. Szczyt jest dosłownie kilkanaście metrów dalej.

na Łysicę

I się udało!

Czy było trudno? Raczej nie. Oczywiście czuło się wysiłek i momentami było ciężko, ale spokojnie jest ten szlak do przejścia dla osób bez kondycji. Nie liczyłam, ile czasu spędziłam na szczycie i na gołoborzach tuż przed szczytem, ale cała wycieczka zajęła mi 2 godziny. Na drogowskazach są informacje, że wchodzi się w 1 godzinę, a schodzi się 30 minut.

W tym miejscu muszę polecić Ci Góry Świętokrzyskie na początek przygody z górami. Doskonale nadają się dla osób bez kondycji do… ćwiczenia kondycji właśnie. Nie są za wysokie, a już na pewno nie są za niskie. Nie traktuj ich po macoszemu tylko dlatego, że są najniższymi polskimi górami. One też potrafią dać wycisk, ale robią to stopniowo. Dla osób bez kondycji jest to bardzo ważne. Nie poczujesz frustracji, że nie masz siły w trakcie wchodzenia, a dopiero po powrocie ze szlaku walniesz się na łóżko bez życia ;)

Korona Gór Polski

Widok ze szczytu

Widok ze szczytu jest dość ograniczony za sprawą drzew, które go zasłaniają. Cieszę się, że na Łysicę poszłam jesienią, bo naprawdę dużo dobrego zrobiły kolorowe liście, kontrastując z ciemnoszarymi skałami. Widok był bardzo malowniczy.

na Łysicę

Pierwszy szczyt Korony Gór Polski zaliczony!

Jeśli tak jak ja zdobywasz Koronę Gór Polski lub przymierzasz się do tego, z pewnością interesuje Cię informacja, gdzie można podbić książeczkę. Gdy zejdziesz ze szczytu pieczątki są przy wejściu na szlak – w drewnianym kiosku, w którym kupiłaś bilet wstępu do Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Zobaczymy się kiedyś na szlaku?

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

Korona Gór Polski

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.