Czy warto wejść na Miedziankę i Telegraf?

Dziś zabiorę Cię na Miedziankę i Telegraf. To dwie góry na które koniecznie musisz zwrócić uwagę wybierając się do Kielc. Każda jednak zaoferuje Ci coś zupełnie innego.


Na Miedziankę czy na Telegraf?


Dwie góry, a kompletnie różne

Telegraf góruje nad Kielcami, a Miedzianka jest oddalona od nich o około 25 kilometrów. Ten pierwszy przez większość roku wygląda niezbyt atrakcyjnie. Miedzianka z kolei zawsze prezentuje się malowniczo. Do Telegrafu dojdziesz osiedlowymi uliczkami, a droga na drugą górę prowadzi urokliwą ścieżką. Z jednej i z drugiej góry będziesz mieć przepiękne widoki.

Miedzianka

Co ciekawego na tej Miedziance?

Miedzianka oferuje przepiękną panoramę i bardzo malownicze widoki. Szczególnie jesienią są one wyjątkowe. Jeśli tak jak ja doceniasz piękno natury i fascynuje Cię widok surowej skały, to Miedzianka jest  dla Ciebie! Dostaniesz od niej jedno i drugie. Wyraźnie czuć na niej klimat Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Aż dziwne, że nie było żadnych amatorów wspinaczki ;)

Mało tego – Miedzianka to aż 3 wierzchołki! Każdy z nich to inny punkt widzenia na tę samą okolicę. Jeden odsłania to, co inny zasłania, a różnica w krajobrazie z każdej strony jest zauważalna. Łąki, pola, lasy, pagórki i dołki – to wszystko możesz zobaczyć z Miedzianki. Zamek w Chęcinach też!

Czy warto wejść na Miedziankę i Telegraf

Czy warto wejść na Miedziankę?

Oczywiście, że tak! Dasz radę nawet jeśli masz lęk wysokości. To nie jest wysoka góra, choć może dać trochę popalić jeśli nie masz kondycji. Ostatnie podejścia na każdy z wierzchołków są strome. Ponieważ ten etap to już skałki dobrze byłoby, gdybyś założyła buty trekkingowe. W adidasach będziesz czuła nawet najmniejszy kamyk.

Czy warto wejść na Miedziankę i Telegraf

Co ciekawego na Telegrafie?

Telegraf jest wyższy niż Miedzianka i znacznie bardziej stromy. Tutaj już możesz mieć problem jeśli cierpisz na lęk wysokości. Nawet ja czułam respekt do tej góry, choć lęku nie mam. Nie oszukujmy się – Telegraf jest brzydki. Wydawałoby się, że nie ma na nim nic ciekawego oprócz tarasu widokowego, z którego roztacza się widok na panoramę miasta.

A jednak to nie wszystko! Na Telegrafie swoje miejsce znaleźli miłośnicy downhillu. Możesz obserwować ich wyczyny wchodząc pod górę ścieżką biegnącą w lesie. Ich trasa biegnie równolegle do Twojej.

Na Telegraf wiodą dwie ścieżki. Jedna w odkrytym terenie, a druga kilkadziesiąt metrów dalej, przez las. Zdecydowanie nie polecam Ci powielania moich błędów – wchodź pod górę tą pierwszą, a schodź przez las. Ja zrobiłam odwrotnie i miałam problem z zejściem, bo wraz ze mną schodziło także podłoże. Są aż 3 odcinki bardzo strome. Przez las też jest stromo, ale podłoże jest bardziej stabilne.

Ostatnią atrakcją Telegrafu jest zimowy stok narciarski. Gdy pierwszy raz go zobaczyłam pomyślałam, że tam na nartach zjeżdżają tylko samobójcy i ludzie, którzy niczego się nie boją. Po wejściu na górę nadal podtrzymuję swoje zdanie :D

Czy warto wejść na Telegraf

Czy warto wejść na Telegraf?

Zdecydowanie warto, ale moim zdaniem jest to wejście na raz. Nie wiem, czy kiedykolwiek wejdę ponownie. Widok na miasto, choć imponujący, wiązał się u mnie z olbrzymim stresem. Cały czas zastanawiałam się jak z tego zejdę i nie mogłam się skupić na podziwianiu panoramy.

A może Ty docenisz Telegraf?  Wejdź na niego i sprawdź jak jest naprawdę. Może ja tylko niepotrzebnie panikuję?

Czy warto wejść na Miedziankę i Telegraf

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.