Ogłoszenie parafial… pandastyczne

Pewnie zauważyłaś już, że w ostatnim czasie na blogu sporo się zmieniło. W związku z tym mam dla Ciebie małe ogłoszenie. A w zasadzie to kilka.

Najważniejsza z nich dotyczy kierunku, w którym idzie ten blog. Pewnie zwróciłaś uwagę na to, że pojawia się coraz więcej postów o makijażu. Wiesz już także, że możesz umówić się na w pełni profesjonalną, bezpłatną konsultację z wizażu. Postanowiłam więcej pisać o wizażu, ponieważ jest to tzw. moja działka, a temat makijażu zyskuje coraz większe zainteresowanie.

Z wprowadzeniem konsultacji mierzyłam się już od dawna, ale cały czas czekałam na odpowiedni moment. Po wczorajszym webinarze Jasona Hunta uznałam, że ten moment w końcu nadszedł. Tomek jak nikt potrafi zmotywować do działania. Jeśli masz ochotę obejrzeć jego webinar, możesz to zrobić pod tym linkiem.

WAŻNE: Link jest ważny tylko dzisiaj. Przygotuj sobie dobrą kawę i zarezerwuj 2 godziny czasu wolnego.

Drugim ważnym ogłoszeniem jest los postów z kategorii OPINIE. Jeśli czasem przekopujesz się do starych tekstów, to wiesz już, że posty z tej kategorii zaczęły powoli znikać. Ale nie będą stracone, spokojnie. Będziesz mogła przeczytać je ponownie na blogu, którego oficjalne otwarcie nastąpi już wkrótce.

Kolejną nowością jest KARTKA Z DZIENNIKA…. Początkowo nie planowałam tworzenia osobnej kategorii dla kilku postów, ale spotkały się one z tak pozytywnym odzewem, że podjęłam decyzję o wydzieleniu ich jako osobny cykl. Dostawałam wiele wiadomości o tym, że Czytelnicy chętnie czytają sobie te wpisy do porannej kawy, więc wychodzę naprzeciw Waszym oczekiwaniom ;)

Jeszcze inną zmianą jest pewna regularność, jaka zaczęła pojawiać się na blogu. Od niedawna wszystkie wpisy publikują się o stałej godzinie – 14:00 czasu polskiego. Jest to również ukłon w stronę Czytelników – sugerowaliście mi, bym publikowała wpisy po południu, kiedy już tylko odliczacie czas do wyjścia z pracy. Argumentowaliście, że po powrocie do domu nie macie już czasu, bo macie dzieci i inne sprawy, a wieczorem już jesteście zmęczeni i wpisy czytacie dopiero rano dnia następnego, przed rozpoczęciem pracy (taką też tendencję zauważyłam w statystykach). Ponadto 14:00 to dobra godzina dla kilku Czytelników na zachodniej półkuli, którzy również czytają bloga do kawusi ;)

To tyle zmian na chwilę obecną. Jeśli macie jeszcze jakieś cenne uwagi, chętnie ich wysłucham ;)