Podsumowanie marca

Od początku marca było u mnie żywiołowo. Pomimo pogody bardzo w kratkę, udało mi się zaliczyć kilka wycieczek. Marzec to także przełomowy miesiąc jeśli chodzi o kierunek rozwoju bloga. Działo się bardzo, bardzo dużo. Sami z resztą przeczytajcie!

CZYTAJ DALEJ

Spontan kontrolowany – czy zawsze trzeba planować wycieczki?

Spontan w planowaniu wyjazdów dla niektórych to kompletna abstrakcja. Zanim ruszą się z domu kombinują, sprawdzają informacje o wszystkich dostępnych zabytkach w okolicy, zastanawiają się co warto, a czego nie warto zobaczyć. Stalkują wujka Google w poszukiwaniu atrakcyjnych cen noclegów, bo przecież jeśli już się ruszać na drugi koniec Polski, to na minimum 2 dni. Czy mają rację?

CZYTAJ DALEJ