Podsumowanie maja

Podsumowanie maja będzie długie, bo działo się naprawdę sporo. Było dużo podróży, jeszcze więcej działo się na Instagramie, a dopiero się rozkręcam! Zobacz, co działo się w maju!


Jak wypadł maj?


O czym pisałam w maju?

Podsumowanie maja

Co się działo na Instagramie?

Czy wszystkie cele udało mi się zrealizować?

Maj był bardzo dobrym miesiącem, ponieważ udało mi się zrealizować wszystko! W końcu! Na to czekałam!

3 stylizacje

Noga mi się ładnie goi, więc w maju koniecznie chcę zaprezentować Wam 3 nowe stylizacje. Jeszcze nie wiem, czy wszystkie będą w klimacie Italian Chic. Wolałabym, by każda była w innym stylu, ale to się jeszcze zobaczy.

Stylizacji było więcej niż 3, co sprawia, że czuję olbrzymią satysfakcję. Stylizacje były różne, byś nie poczuła przesytu klimatem Italian Chic. Sama jednak widzisz, że pomimo miłości do sukienek nadal zdarza mi się sięgać po spodnie, zwłaszcza w chłodniejsze dni. W mojej szafie widzę jednak tendencję do dominacji sukienek nad bluzkami i spodniami, a całkowita eliminacja spodni to moje marzenie. Do tego dążę.

3 ciekawe miejsca

Chciałabym także pokazać Ci 3 ciekawe miejsca, w które koniecznie powinnaś zajrzeć. Dla odmiany nie będą to zamki. Zamków na blogu będzie jeszcze dużo. Co się odwlecze, to nie uciecze, jak to się mówi. W maju postaram się zwalczyć mojego bzika na punkcie zamków i zachęcić Cię do odwiedzenia innych miejsc, niekoniecznie o wartości historycznej

W różne miejsca Cię już zabierałam i poza zamkiem Krupe, omijałam tym razem ruiny. Nie jestem jednak zadowolona z kierunku w jakim  to poszło. W przyszłości postaram się więcej pisać o miejscach, które odwiedzam. Chcę, byś oprócz inspiracji modowych wynosiła również z wpisów trochę wiedzy historycznej.

Luniak

W końcu poznasz Luniaka! Już wiele razy mnie kusiło, by zdradzić coś więcej, ale cały czas czekałam na odpowiedni moment. I w końcu nadszedł! W maju Ci go oficjalnie przedstawię!

Tak, ten dzień w końcu nadszedł i poznałaś Luniaka. Wiem, że długo zwlekałam, ale to było konieczne ze względów prywatnych. Luna często gości na moim Instagramie @justynakarolakofficial, więc możesz śledzić jej poczynania i… myśli ;)

Fanpage

Chcę w maju więcej poświęcić na fanpage. Będzie więcej linków do ciekawych artykułów, bardziej zróżnicowane treści, może jakieś memy porobię nawet. Chcę, by w maju więcej działo się w social mediach, bo dotychczasowy stan rzeczy mi nie odpowiada. Nudno jest! Oby mi się udało zdziałać coś więcej!

Więcej czasu poświęciłam prowadzenia fanpejdża, ale nadal jest to dla mnie obszar do poprawy. Starałam się w miarę możliwości wrzucać linki do ciekawych treści, ale sprawy zawodowe nieco to zdominowały. Widzę jednak znaczącą poprawę w stosunku do poprzednich miesięcy.

Instagram

Pierwsze, co chcę zmienić na Instagramie, to bardziej skupić się na hashtagach. Wydzieliłam sobie kategorie zdjęć i opatrzyłam je (w miarę) unikalnymi hashtagami. Oto co się pod nimi kryje:

  • #zpamiętnikaluniaka – pod tym hashtagiem znajdziesz przygody Luniaka. Luniak nie chce na razie swojego konta na Instagramie, więc będzie pasożytować na moim :D
  • #pandagram – ten hashtag jak już pewnie zauważyłaś znajduje się najczęściej w relacjach. I tak już zostanie. To coś jak pocztówka z podróży, ale nie będzie tylko obejmował tematyki podróżniczej
  • #pandawpodróży – wszelkie zdjęcia z podróży i fotki ciekawych miejsc, które warto zobaczyć. Ale nie tylko, bo mogą się zdarzyć także krótkie zajawki z miejsc, w których po prostu aktualnie jestem, a niekoniecznie są zabytkami. Po prostu zdjęcia wszelkiej maści, gdy będę „w terenie”
  • #pandapoluje – zajawki fajnych rzeczy, które mi wpadły w oko w sklepach. Ubrania, dodatki do domu i podobne. Oczywiście postaram się, by wpisywały się w klimat Italian Chic ;)
  • #pandastycznie – zostawiłam go na koniec, ale to on jest najważniejszy. To hashtag sztandarowy tego bloga, więc wszelkie posty opublikowane na instagramie będą oznaczone tym hashtagiem

Drugi obszar do pracy nad instagramem to treść sama w sobie. Chcę, by zdjęcia miały dłuższy opis i bardziej wartościowy. By to nie były fotki, które się tylko scrolluje, ale by wnosiły też coś do Twojego życia oraz potrafiły Cię zainspirować.

Dzielnie trzymam się hashtagów, które sobie ustaliłam. W miarę możliwości piszę dłuższe opisy do zdjęć, ale nie zawsze mam na to czas. Cieszy mnie jednak, że instagram się rozwija, a Luna dzielnie mi w nim pomaga.

Organizacja pracy

To coś, co ostatnio u mnie bardzo kuleje, więc muszę nad tym ostro popracować. To jest mój główny cel prywatny na ten miesiąc. Nigdy nie miałam problemu z organizacją pracy. Osoby, które mnie znają wiedzą, że wszystko, co mam do zrobienia na jutro, robię już dzisiaj. To do mnie niepodobne, bym ostatnio ciągle odkładała wszystko na później. Czas wziąć się w garść i porozkładać wszelkie projekty na czynniki pierwsze oraz ustalić kolejność od nowa. I kalendarz! Dobrze zaplanowany kalendarz to podstawa!

Zdecydowanie pomogła mi ogarnąć narastający bałagan, który był efektem chaotycznie prowadzonego ostatnio życia. To dzięki ustalonemu planowi działania byłam w stanie jako tako ogarniać fanpage i lepiej skupić się na publikowanych treściach na Instagramie. To harmonogram pracy pomógł mi zoptymalizować moją pracę na blogu i ukierunkować go bardziej na treści, na których mi zależy.

Podsumowanie maja

Co ciekawego napisali w kwietniu inni blogerzy?

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

 

Podsumowanie maja

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.