Pora roku – Analiza kolorystyczna cz. II

Określenie pory roku to kolejny etap analizy kolorystycznej, który przybliża nas do właściwej diagnozy. W przeciwieństwie do poprzedniego kroku ten to łatwizna. Ale najpierw trochę teorii.

4 pory roku podobnie, jak tony skóry, dzielą się na ciepłe i chłodne.

Typy ciepłe

Wiosna

Wiosna to najbardziej delikatny i subtelny typ urody. Nie ma w nim mocnych akcentów. Nawet żywe kolory, które zakłada na siebie, są jasne. Pierwsze skojarzenie, jakie wywołuje, to wschód słońca. Bije od niej ciepło, a jej skóra jest bardzo delikatna, co mocno podkreślają ciemne kolory sprawiając, że wygląda wtedy na chorą – więc ich po prostu unika.

Pora rokuFoto: Gades Photography

Jesień

Jesień jest tak ciepła, jak żadna inna pora roku. Wyróżnia się z tłumu bijącym od niej blaskiem, który przywodzi na myśl światło zachodzącego słońca. W chłodnych kolorach wygląda na chorą. Nie dla niej szarości i srebra! Jej paleta kolorystyczna przesycona jest brązami i burgundami. Unika neonowych kolorów i pasteli, ponieważ wie, że wygląda w nich po prostu niekorzystnie.

Pora rokuFoto: Ieva Vizule

Typy chłodne

Lato

Mówi się, że lato to najczęściej występujący typ kolorystyczny w naszym kraju. Jak naprawdę jest? – oceńcie same. Kobietom w typie lata nie pasują ciepłe kolory. Dobrze im w zimnych, bladych barwach. Drugie, co rzuca się w oczy to delikatność. Lato to mniej wyrazista oprawa oczu i mniej nasycony kolor ust.

Pora rokuFoto: Jimmi Tofthøj

Zima

Zimy od razu wyróżniają się z tłumu. Dobrze czują się w zimnych barwach i unikają zgaszonych kolorów. Lubują się w kontrastach i mocniejszym makijażu. Ich ton skóry zawsze jest chłodny, ale może czasami wprowadzać w błąd złocistym blaskiem.

Cera wrażliwaFoto: Alexandru Zdrobău

***

Tyle teorii, teraz praktyka. Jak widzicie, po wykonaniu pierwszego etapu analizy kolorystycznej, czyli określeniu typu urody, z automatu zostają nam już tylko 2 możliwe pory roku, a pozostałe odpadają.

Wiosna czy jesień? Lato czy zima?

To jest ten moment, kiedy… wiemy albo nie wiemy. I jeśli wiemy, to możemy przejść do 3 kroku analizy kolorystycznej, którym zajmiemy się już wkrótce. A jeśli nie wiemy… nic złego się nie dzieje. Notujemy sobie tylko nasze podejrzenia i przechodzimy do 3 kroku. Będzie w nim wiele dylematów, ale wierzę, że po poznaniu wszystkich 12 typów urody znajdziecie ten właściwy ;)

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.