Stylizacja z sukienką w zeberkę w Zamościu – Italian Chic

Sukienka w zeberkę i Zamość – miasto z historią i unikalnym planem rynku. To musiało się udać! Choć byłam krótko poczułam klimat miasta i zakochałam się w nim. A dla Ciebie mam stylizację w klimacie Italian Chic.


Sukienka w zeberkę


Sukienka w zeberkę podkreśla kobiece kształty i eksponuje dekolt. Ma długie rękawy zakończone falbanami z rozcięciami i czarnymi wiązaniami. Do jej atutów nie sposób nie zaliczyć także rozcięcia na wysokości bioder, które z jednej strony zakrywa co trzeba (wystający brzuszek na przykład), a z drugiej sprawia, że wygodnie sukienkę się nosi. Mimo przylegającego do ciała materiału masz pełen komfort noszenia, ponieważ rozcięcie nie ogranicza Twojego chodu. Nie musisz stawiać malutkich kroczków, bo nie ograniczają Cię szwy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA | PANDASTYCZNIE 🐼 (@justynakarolakofficial)

Do głębokiego dekoltu pasowała mi idealnie czarna biżuteria z ciemnoczerwonymi kamieniami. Z tego względu postawiłam na trzy łezki, które wywodzą się z jednego oczka czarnego łańcuszka i kolczyki do kompletu, które są pojedynczymi łezkami.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA | PANDASTYCZNIE 🐼 (@justynakarolakofficial)

Znasz już tą torebkę. Występowała nie raz w moich stylizacjach. Wynika to z faktu, że lubię prostotę i staram się nie przesadzać z ilością dodatków w szafie. Ta torebka sprawia, że stylizację możesz wykorzystać nie tylko do pracy, ale również na imprezy okolicznościowe typu imieniny, jubileusze… Po bułki do sklepu też ;)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA | PANDASTYCZNIE 🐼 (@justynakarolakofficial)

Tego zdjęcia miało nie być, ale finalnie zdecydowałam się je dołączyć do wpisu. Mąż cyknął mi fotkę, gdy nagrywałam Instastory.

Zrezygnowałam z okrycia wierzchniego, ponieważ pomimo wiosny było dość ciepło. Jeśli jednak potrzebujesz okrycia, postaw na czarny taliowany żakiet lub taliowany, czarny płaszcz. To zawsze robi robotę.

Buty też już znasz, bo pisałam o nich choćby przy okazji relacji ze zwiedzania zamku Krupe. Czarne czółenka na niewysokim obcasie są wygodne podczas spacerów po miastach.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA | PANDASTYCZNIE 🐼 (@justynakarolakofficial)

Pokochałam Zamość od pierwszego wejrzenia. Obiecywałam sobie od ponad 20 lat, że tutaj przyjadę. Nigdy nie było mi po drodze na lubelszczyznę i żałuję, że tak długo zwlekałam. Boleję bardzo, że jest tak daleko, bo pewnie częściej bym przyjeżdżała do Zamościa.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez JUSTYNA KAROLAK (@panda.w.podrozy)

Jak już wiesz z Instastory, rynek w Zamościu wylądował w moim prywatnym TOP 5 najpiękniejszych rynków w Polsce. Nie jest tak zatłoczony, jak kultowe stare miasta w Krakowie czy Warszawie. Kamieniczki są zadbane i kolorowe. Główny plac wybrukowany został kostką, dzięki czemu wygodnie możesz podziwiać architekturę miasta i jego unikalną zabudowę nawet w szpilkach. Obiecałam sobie, że jeszcze tutaj wrócę. Jest pięknie!

Co mam na sobie?
  • Sukienka w zeberkę – Orsay
  • Czółenka – Deichmann
  • Torebka – Flora&CO
  • Biżuteria – Avon

Pozdrawiam Cię serdecznie

Justyna

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.